Wiek: 19 Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 10 Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-06-14, 20:33 Efekty gitarowe...
jest sprawa, pytam się wszędzie z nadzieją na odpowiedź, więc
czy wie ktoś jakich efektów używał Dave Murray (Iron Maiden) w latach 80 ( 84-85, world Slavery Tour),
chodzi tylko i wyłącznie o efekty z tamtego okresu, ponieważ modyfikuję gitarkę wzorując się na stracie Dave-a z tamtego okresu, a potrzebowałbym eszcze jakiś kosteczek, z tego co widziałem na koncercie LaD to miał chyba 2 lub 3.. z czego jeden to na pewno był overdrive , tylko jaki dokładnie, za wszelką pomoc z góry dziękuję, a jak nikt nie wie to trudno...
Jak się ma Live After Death z książeczką to się wie ;P
-(?) flanger
-MXR Distortion
-MXR Phase 90
-Cry Baby wah-wah
-ADT chorus (nie wiem co to jest, szukałem kiedyś tego, ale nikt o tym nie słyszał)
-Graphic EQ (chyba też MXR)
-Korg chromatic tuner
Ogólnie podobnie jak Randy Rhoads http://guitargeek.com/rigview/54/
ale wszystkie te efekty miał zmontowane w jeden tzw. 'switching system' przez Pete Cornish'a http://www.petecornish.co.uk/fxboards.html
Wiem bo tak samo zafascynowało mnie tamto brzmienie :)
Fajnie, że powstał taki temat. Zawsze człowiek czegoś się dowie, a nie wszystko wiedziałem. Tyle, że brzmienie to nie tylko to co na podłodze. Również gitara i wzmacniacze.
tak, gitary i wzmaki też wymienić? Mam też spis wszystkich blach i tomów Nicko :P (tylko po co mu w trasie 3 dzwony okrętowe w zestawie? ;0)
Nie no, gitary Dave nie są żadną tajemnicą.
A co do wzmaków piszą tylko, że Marshall 50W... z tego co wiem były to JMP a później JCM 800 1959 (ten czterema wejściami). Chociaż prawda jest taka że nigdy nie wiadomo co to było naprawdę :/ Identyczne brzmienia ukręcałem na JCM 900 i JMP-1.
Moim zdaniem ważniejsze od sprzętu są ręce, ponoć Dave trenował boks więc ma naprawdę potężną łapę i to głównie przekłada się na brzmienie.
Miałeś do czynienia z tym preampem JMP-1?
Jak wrażenia i czy warto do domowych zastosowań?
Mam PODa 2.0 i tym się bawię na codzień ale może wartoby zainwestować w coś fajniejszego.
Grałem na nim tylko kilka minut, generalnie fajna sprawa, ale na początek potrzeba trochę czasu żeby ogarnąć, więc za wiele nie powiem. Generalnie Iron Maiden i tyle :)
Ale nie sugerowałbym się tym co nagrywają w studiu bo headów też używają, ostatnio miałem Marshalla 6100 30th Anniversary i też grał jak Iron Maiden.
Ich brzmienie na dobrą sprawę jest bardzo łatwe do osiągnięcia, nawet niewielkim kosztem :)
Apropo gitar... jutro odbieram Fendera DAVE MURRAY STRATOCASTER, kolejna noc z rzędu nieprzespana
nie grałem, ale widziałem, że Scott Ian miał na Sonisphere ;P
O dziwo Murray jest teraz tańszy ;0
Co do Murraya mogę powiedzieć, że przekroczył moje najśmielsze oczekiwania, ultra szybki gryf, zupełnie nie jak Fender, coś wspaniałego. Super Distortion przy gryfie kosi równo swoim sygnałem, ale zdecydowanie jest to gitara bardziej do grania melodii i solówek w stylu Dave'a niż do potężnich riffów ;]
Wiek: 19 Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 10 Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-08-23, 22:41
Moonrise
No to teraz już wiem czego szukać, ale na Fuzzie też można podobnie ugrać, a z LAD to został mi winyl i DVD, bo ukradli mi płyty, w sumie szybko odpisuję ale jakoś mnie ciągle nie było,a gitarka dobrze się spisuje?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum